Adam Snarski

100dniówka Burmistrza!

Dzisiaj mija 100 dni Gminy Lesko pod moim zarządzaniem. Z tej okazji chciałbym poddać się Państwa kontroli, Państwa pierwszemu stwierdzeniu: ”Sprawdzam swojego burmistrza”. Wszystkie opinie oraz komentarze przyjmę ”na klatę”. Od tego jestem.

Ubieganie się o fotel burmistrza wynikało z potrzeby poprawy jakości życia mieszkańców w naszej Gminie. Jest to mój nadrzędny cel. Nie uprawiam polityki, każdemu pracownikowi, prezesowi, dyrektorowi – daję szansę. To czy przyjmą moją wizję i zechcą współpracować dla nas – mieszkańców zależy od nich. Tak, jak ja dziś poddaję się Państwa kontroli, tak każdy z mojego zespołu, który wciąż buduję, musi mieć świadomość tej samej swojej odpowiedzialności. Na dzień dzisiejszy współpraca układa się po myśli. Nigdy nie jest jednak tak, by nie mogło być lepiej.

Rozpocząłem swe codzienne urzędowanie z energią i ogromnym zapałem do pracy, który nie opuszcza mnie i mam nadzieję  nie opuści, gdyż traktuje swoją funkcję jako służbę. I nie piszę tego  wcale by się przypodobać, by oszukiwać lub jak niektórzy oponenci twierdzą, zaspakajać swoje narcystyczne zapędy, po prostu tak czuję i tak rozumuję swoją funkcję. W czasie codziennej pracy bywało różnie. Były momenty wzlotów i upadków. Nie będę ukrywał, że określenie tych trzech miesięcy jako ”intensywną pracą” – to zbyt mało. Określenie jest wygodne politycznie, ale nie odzwierciedla prawdy. Stan w jakim zastałem gminę wymagał ode mnie ślamazarnej, mozolnej pracy w dokumentach, stawiania czoła różnym oporom. Zadłużenie gminy oraz nieprzemyślane dotychczasowe działania, wieloletnie zaniedbania wymagają ode mnie pracy od podstaw. Równocześnie, czuję odpowiedzialność za losy i wdrażane zmiany w Gminie. Czuję także jak wielkie są Państwa oczekiwania wobec mnie. Widzę ogrom potrzeb oraz zastany budżet, który nie zmieni naszej rzeczywistości za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.   Wszystko to, wymaga ode mnie ogromnego wysiłku. Jednak dopiero po uporządkowaniu zaległych spraw, możemy ruszyć z kopyta i rozwijać nasze możliwości.

W okresie 100 dni małymi krokami, ale systematycznie  rozpoczęliśmy  realizację programu  mojego komitetu wyborczego – wzbogaciliśmy ofertę kulturalną miasta. Udało się, wspólnie, zorganizować m.in.  I Leski Jarmark Bożonarodzeniowy. Mam nadzieję że tym działaniem  daliśmy początek  wieloletniej tradycji , którą z roku na rok, przy pomocy Państwa, będziemy kontynuować  i rozwijać.  Wspólnie, zorganizowaliśmy także Miejską Noc Sylwestrową oraz kilka innych wydarzeń, o których na bieżąco Państwa informowałem. Obiecałem  stworzenie mobilnej biblioteki dla osób chorych, mającym problem z samodzielnym podejściem do biblioteki. Dziś nasi mieszkańcy  mogą już skorzystać z dostarczenia książek do czytelnika. Podjęliśmy się również wydawałoby się drobnej, ale jakże symbolicznej sprawy uruchomienia zegara na Ratuszu, który niestety z przyczyn od nas nie zależnych, okazał się bardzo oporny, co stało się tematem dla wszystkich przeciwników. Zegar po naprawy całego mechanizmu. W ten sposób zaczęliśmy jego ”reanimację”. Okazało się jednak, że po bardzo długim zastoju, podjęte prace nie wystarczyły by go uruchomić. Musimy wymienić całą tarczę zegara na nową – i tak także robimy. Do końca lutego, mam nadzieję, zegar zacznie funkcjonować. Wybraliśmy też konkursowo, w wielkim rozgłosie i pozytywnym i negatywnym, symbol charakterystyczny tylko dla naszego miasta czyli logo. Szanowni Mieszkańcy, pozwólcie że nie będę już tej sprawy roztrząsał i potraktujmy ją  jako nasze doświadczenie i naukę wzajemnej współpracy. W ciągu tych 100 dni zintensyfikowałem aktywność urzędu gminy w pisaniu projektów i zdobywaniu zewnętrznych dotacji . Przeprowadziliśmy reorganizację urzędu, pod roboczą nazwą ”Urząd przyjazny mieszkańcom” – która od 1 marca br. będzie służyła mieszkańcom

Złośliwi pytają:  A gdzie działania inwestycyjne?

Pomimo tego, że cały czas szukamy oszczędności oraz środków na nowe inwestycje, to realizujemy te najpilniejsze potrzeby jak drogi, oświetlenia ect. Większe inwestycje planujemy i będziemy je wykonywać z pozyskanych środków zewnętrznych.

Obiecałem wyborcom mocną promocje miasta i gminy w środkach masowego przekazu .  Właśnie rozpoczęliśmy takie działania przystępując wraz z Ustrzykami Dolnymi i Sanokiem do obiecanego w moich deklaracjach wyborczych wspólnego działania.  Przez cztery dni w TVP 3 Rzeszów w magazynie „Południe z TVP3 Rzeszów” i „Lesko i Weremień magazyn” w dniach 15- 19 lutego widzowie poznali nasze atrakcje turystyczne, historię miasta, potrawy regionalne.

To dopiero początek naszej ogólnopolskiej, a może i międzynarodowej promocji. Dzisiaj, może jeszcze nie wszyscy dostrzegają potrzebę tych działań. Efekty jednak pojawią się  w momencie, gdy przełoży się to na zwiększenie obłożenie w gospodarstwach agroturystycznych, w sprzedaży biletów do galerii i miejsc historycznych, większe obroty w wypożyczalniach sprzętu rekreacyjno- sportowego, na stacjach benzynowych, kawiarniach, restauracja etc.. A przecież o ten rozwój nam chodzi.

Dziękuję bardzo wszystkim pracownikom urzędu, dyrektorom, prezesom, koordynatorowi burmistrza,  pracownikom podległych urzędowi instytucji  za bardzo dobrą i efektywną pracę. Wiem że narzuciłem duże tempo. Możecie być jednak pewni – że tyle samo wymagam również od siebie. Możecie być również pewni, że oprócz intensywnego tempa, nakładania nowych zadań dostrzegam dobrą pracę i potrafię za to dziękować.

Dziękuję też mieszkańcom, a może  powinienem od mieszkańców zacząć. Dziękuję za  zaufanie, wsparcie i to przekazywane na ulicy i to w social media. Informowaliśmy i będziemy na bieżąco informować Państwa o działaniach urzędu, o podejmowanych decyzjach. Nawet jeśli moja tablica na Facebooku miałaby stać się ”tablicą ogłoszeń”. Mój profil oficjalny, tak jak i ja, jest do Państwa dyspozycji. Dla mnie przejrzystość działań oraz stały kontakt z mieszkańcami jest najważniejsza.

I nie przeszkodzą nam w tym żadne  „łapanie za słowa” czy tworzenie stron anty burmistrzowych, anty samorządowych. Robimy i będziemy robić swoje, dla dobra i rozwoju miasta i gminy Lesko, dla naszej wspólnej lepszej przyszłości. Będę także skutecznie i konsekwentnie walczył z hejtem w Internecie. 

Staramy się nie popełniać błędów, choć jak stare porzekadło mówi – tylko umarli się nie mylą, tak więc za drobne nasze wpadki po prostu możemy tylko powiedzieć jedno magiczne słowo PRZEPRASZAMY!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kontakt:

e-mail: kontakt@adamsnarski.pl
telefon: 794 341 765

Media społecznościowe:

facebook: adamsnarskipl
twitter: snarskiadam